
Potencjalne konflikty zbrojne, dłuższe braki prądu czy wody, były długo poza listą problemów, o których myślałem. Rzeczywistość jednak pokazuje, że to był błąd i wszystko może się szybko zmienić. Uznałem więc, że muszę zdecydowanie popracować nad moimi możliwościami. Przygotowałem kilka sfer, w których zamierzam się podciągnąć, podzielone są na kategorie widoczne poniżej.
Nie ograniczam się jedynie do gromadzenia konserw. Zależy mi na praktycznych umiejętnościach, które przydadzą się i w czasach pokoju, ale zwiększą moją ogólna niezależność.